Moja fascynacja muzyką to czwarta klasa szkoły podstawowej. Słuchałem muzyki na sprzęcie JUBILAT-UNITRA DIORA oraz ZK-140T marki Unitra-ZRK. Trafiłem na rozgłośnię „trójka” czyli Program Trzeci Polskiego Radia. Trójka wieczorami prezentowała płyty różnych wykonawców. Trójka prezentowała „Passion” Petera Gabriela. Muzyka Gabriela zrobiła na mnie duże wrażenie, ale musiało upłynąć trochę czasu by posłuchać jej na kasecie. W klasie piątej ojciec przywiózł do domu sprzęt DIORA. W skład zestawu wchodziły: Magnetofon szuflada: MDS 4422, Tuner AS 6422, Korektor FS-042, kolumny głośnikowe Tonsil ALTON 80. Mogłem odkrywać muzykę. Sprzęt DIORA miał swoje wady. Mechanizm szuflady czasami odmawiał posłuszeństwa, radio kiepsko programowało stacje. Po skończeniu szkoły podstawowej w zakresie klas od 1-8 otrzymałem magnetofon MAGNETOFON MACWATTS MDS 440, była to oczywiście Diora, ale w wersji export. Pierwsze miesiące używania magnetofonu skończyły się awarią sprzętu. Coś się przepaliło. Diory i Tonsili używałem do skończenia technikum. Po ukończeniu technikum nastała moda na sprzęt bardziej zachodni Technics. Zacząłem zbierać „klocki”. Jako pierwszy pojawił się CD Technics SL-PS670A. Dalej wzmacniacz SU-V500 , magnetofon RS-BX 701, następnie procesor dźwięku SH-GE 90. Głośniki ALTON 80 zostały. Sprzęt Technics, który posiadałem dawał dużo frajdy. Będąc kiedyś u Pana Leszeka Knaflewskiego profesora ASP zauważyłem sprzęt NAD (wzmacniacz i CD) oraz CD Technics. Myślałem, że Technics to sprzęt mało audiofilski. Po zapytaniu o CD dostałem odpowiedź: NAD przerywa gdy dołem jadą tramwaje. To dało mi do myślenia, ale postanowiłem kupić sobie NADa. Zakupiłem wzmacniacz C326BEE oraz CD NAD C 545BEE które podłączyłem do monitorów Monitor Audio seria Gold. Do tego sprzętu dołączyły: Gramofon Pro-Ject oraz CAMBRIDGE AUDIO Stream Magic 6. NAD pokazał mi co znaczy sprzęt „audiofilski”. CD przestał czytać płyty, potencjometry głośności oraz sterowania kanałami wzmacniacza odmawiały posłuszeństwa i wydawały trzaski. Sprzęt miał kilka lat a Technics miał ich 20. Po 7 latach Stream Magic 6 musiał zostać naprawiony – siadła sekcja zasilania, wymieniłem też pokrętło sterowania (nie chciało sterować). Wzmacniacz zmieniłem na Musical Fidelity zobaczymy co sobą reprezentuje.
Sprzęt Technics ma przeszło 30 lat i chodzi jak nowy. CD i wzmacniacz NAD skończył się po ok. 5 latach. Stream Magic 6 wymagał naprawy po 7 latach. Sprzęt Audio XXI w. szybko ulega awariom.